Od jednej do wszystkich gwiazdek – hotele w Jordanii!

O mojej podróży po Jordanii pisałem tutaj. Przejechanie wzdłuż całego kraju wymagało ode mnie codziennej zmiany lokalizacji. Wczesne poranki, pobudki przed 6:00 rano i setki kilometrów. Oto krótki przegląd najlepszych i najgorszych opcji na ”dobranoc”. Krótko mówiąc rooms tours wydanie jordańskie!

Al Narjils Hotel (Amman)

To mój pierwszy hotel. Oddalony dziesięciominutowym spacerem od 7th Circle w Ammanie. Orientacje po terenie Ammanu warto rozpocząć od zorientowania się gdzie leżą poszczególne ronda. Ronda w Ammanie oznaczone są kolejno od 1 do 8. Wszystkie ułożone są (patrząc na mapie) poziomo,  w linii prostej. Pierwsze rondo jest najbliżej położone centrum. Hotel, w którym się zatrzymałem nazywa się tłumacząc na polski – ”Hotel Narcyz”. Odkryłem to dopiero po rezerwacji, ale czuje, że ta nazwa mnie wybrała. Była winda, było staromodnie, nawet czysto, była kuchnia. Były też pancerne rolety w oknach, których nie dało się zwinąć. Co na pierwszy nocleg budziło pewne wątpliwości – ”czy aby ta lokalizacja jest bezpieczna?” Ostatecznie wszystko było w porządku. Wcześnie rano wychodząc z hotelu około 5:30, musiałem obudzić recepcjonistę, niestety moje ”wołanie” nic nie dało, więc musiałem go szturchnąć, sposób w jaki się mnie wystraszył i jaki dźwięk z siebie wydał sprawił, że dalej się zastanawiam kto kogo bardziej w tym momencie przeraził.

Cena za noc: 20 JOD (~110 zł)
Link do hotelu: Booking.com

Petra Capsule Hostel (Wadi Musa)

Od zobaczenia tego hotelu do mojej rezerwacji minęło pewnie jakieś pół minuty. Od zawsze chciałem spróbować spać w hotelu kapsułowym. Położony w samym centrum Wadi Musa (bazy wypadowej do Petry) działa od lutego 2019 roku. Nowoczesne wizualizacje przedstawione na stronie rezerwacyjnej dość mocno odbiegały od stanu faktycznego, w rzeczywistości styl kapsuł nazwałbym bardziej ”zakopiańskim” niż jordańskim. Zero prywatności jeżeli chodzi o wydawane dźwięki. Wspólna łazienka i około 40 miejsc noclegowych. Miejsce przytulne, z niesamowitymi widokami (niektóre kapsuły mają zamiast ścian okna). Blisko do głównego dworca autobusowego, blisko do Petry, nawet na nogach.

Cena za noc: 8,5 JOD (~45 zł)
Link do hostelu: Booking.com

Prestige Hotel (Aqaba)

To moja mała ”chwila luksusu” pośród ekstremalnych, jak dla mnie, noclegowych doświadczeń. Właściwie trudno byłoby się do czegoś przyczepić. Lokalizacja przy głównym dworcu autobusowym w Akabie. Uśmiechnięty i pomocny Pan recepcjonista, kawa, herbata, woda w pakiecie, klimatyzacja i ogromne małżeńskie, łóżko tylko dla mnie! W ten dzień wymęczony daleką podróżą pooglądałem sobie jordańską wersje ”Sędzi Anny Marii Wesołowskiej”, trochę wróżb i najbardziej emocjonujące wyścigi wielbłądów.

Cena za noc: 17 JOD (~90 zł)
Link do hotelu: Booking.com

Wadi Rum Meditation Camp (Wadi Rum)

To był jeden z tych powodów, dla których chciałem zobaczyć Jordanie. Przeszukałem dziesiątki ofert campów. W końcu postawiłem na Wadi Rum Meditation Camp. Gdzie gospodarzem był Pan Zedane, który wraz ze swoją rodziną organizuje noclegi oraz atrakcje na pustyni Wadi Rum. Więcej na temat mojego dnia i nocy na pustyni tutaj.

Dzień rozpocząłem od przyjazd do murowanej wioski Wadi Rum, tam zostałem zaproszony do domu Pana Zedana, następnie przejechaliśmy pod pustynię gdzie wsiadłem na wielbłąda i przejechałem część trasy pod campa. Większość dnia spędziłem po prostu siedząc i myśląc, bez zasięgu i właściwie bez ludzi bo przez pewien czas zostałem w campie zupełnie sam! Cudowny zachód słońca, wieczorem kolacja przygotowana w formie ”ziemianki” (gotowanie pod ziemią). Ten hotel miał wszystkie gwiazdki, wystarczyło tylko wyjść z namiotu na zewnątrz po zmroku. Noc na pustyni była bardzo zimna, spałem w pełnym ubraniu, w bluzie, kurtce i długich jeansach, pod trzema grubymi kocami. Rano śniadanie i powrót jeepem.

Cena za noc: 35 JOD (~190 JOD) 
W cenie kolacja, śniadanie, transfery i wielbłąd 
Link do campa: Booking.com

Al-jabirhotelaqaba (Aqaba)

Druga noc w Akabie, po odrobinie luksusu w postaci hotelu Prestige, czas na hotel nadający się do programu ”Piekielny Hotel Gordona Ramsaya”. Tutaj nie zgadzało się nic. Właściwie jestem w szoku, że nie zdecydowałem się stamtąd wyjść. Do dzisiaj czuje się brudny śpiąc w tej pościeli. Niezabezpieczone kable elektryczne, widok z okna na jakiś szyb wentylacyjny. Przeżyłem. Było tak tragicznie, że nie wysiedziałem tam ani chwili nie licząc spania.

Cena za noc: 16 JOD (~85 zł)
Link do hotelu: Booking.com

Nomads Hostel (Amman)

Spanie w pokoju wieloosobowym? Jeszcze jakiś czas temu powiedziałbym – nigdy w życiu! Skoro spróbowałem już kapsuły, spania w namiocie, pomyślałem, że warto przełamać kolejną barierę i spróbować pokoju współdzielonego. Po powrocie z Aqaby do Ammanu (podróż trwała pięć i pół godziny), mając w portfelu ostatnie dinary, po 1,5 godzinnej drodze na nogach doszedłem do hostelu… tam okazało się, że system Hotels.com błędnie przydzielił mi pokój żeński, a w innych nie ma już wolnych miejsc. Po kolejnej godzinie oczekiwania miejsce się znalazło. Ostatecznie pokój współdzieliłem tylko z jedną osobą. Co nie zmienia faktu, że obsługa była bardzo miła, wnętrze kompletnie oderwane od jordańskich standardów, bardzo czysto i bardzo ”ikeowo”.

Cena za noc: 15 JOD (~80 zł)

Noc na lotnisku

Ze względów technicznych i finansowych (na koniec wyjazdu zostało mi 6 złoty w portfelu) ostatnią noc spędziłem na lotniskowym terminalu. Właściwie miałem o tym nie pisać, no bo co Ciekawego może być w spaniu na kafelkach albo jeżeli dobrze pójdzie na plastikowych siedzeniach? Lotnisko Queen Alia w Ammanie nieźle mnie zaskoczyło znalazłem na nim strefę z wygodnymi skórzanymi kanapami i powiem wam, że całkiem nieźle się na nich wyspałem. Praktycznie do godzin porannych w tej strefie byłem całkowicie sam. Uzbroiłem się w całą reklamówkę jedzenia i nie było tak najgorzej jakby się mogło wydawać. Z resztą to nie moja pierwsza noc na lotnisku, czasem trzeba się poświęcić.

Jak każdy szanujący się bloger mam dla Was zniżki do dwóch najpopularniejszych serwisów ”bookingowych”. Korzystajcie!

Zwrot – 50 zł na rezerwację noclegu na Booking.com

Obniż koszty twojego wyjazdu o 50 zł! Wystarczy, że skorzystasz z linku poniżej dokonując rezerwacji a po jej zakończeniu zarówno Ty, jak i Ja otrzymamy na swoje konta bankowe po 50 zł!
Wejdź: https://www.booking.com/s/34_6/762b6eb4


Skorzystaj z akcji: -100 zł na pierwszą rezerwacje na Airbnb!

A żeby jeszcze lepiej nam się podróżowało Airbnb przygotowała akcje, w której możemy sprawić, że nasze wyjazdy będą jeszcze bardziej opłacalne!
Jeżeli skorzystasz z mojego linku promocyjnego otrzymasz 100 zł rabatu na swoją pierwszą rezerwacje w serwisie, a ja otrzymam 50 zł w ramach tego, że poleciłem Ci korzystanie z Airbnb!

Wejdź: https://www.airbnb.pl/c/bartekb835