Zapłacili nam 4000 złotych odszkodowania za opóźnione loty!

”Samolot linii WizzAir do Katowice – Pyrzowice opóźniony jest o 6 godzin”

Słysząc takie słowa nadawane z głośników,  można pomyśleć ”czy to żart?” Chcieliście kiedyś przenieść się do świata filmowego? Mi się prawie to udało. Kiedy samoloty, którymi podróżowałem w poprzednim roku opóźniły swój wylot o kilka do kilkunastu godzin miałem okazję pomieszkać na lotnisku i poczuć się jak w filmie ”Terminal” z Tomem Hanksem w roli głównej.

O tym jak wypsikałem się każdym prestiżowym zapachem z lotniskowego sklepiku, o tym dlaczego miałem mnóstwo czasu na poznanie całego asortymentu butiku Victoria Secret i wreszcie o tym  jak dostaliśmy prawie 4 tys. złotych od linii lotniczej Wizzair! 

Oto kompletny poradnik co i jak zrobić w przypadku opóźnienia lotu!


Zamiast się denerwować i wylewać swoje żale wszem i wobec innych współtowarzyszy lotu trzeba tak jak mądry Bartek zajrzeć do internet i trochę poczytać. Tak zaczęła się moja szczęśliwa przygoda z odszkodowaniami za opóźnienia linii lotniczych. Będzie to wpis o tym jak przejść z ”no nie wierze, dlaczego ja?” do ”jeszcze 4 minuty i zwróci mi się cały wyjazd”.

Opóźnienia się zdarzają i to nie tylko w przypadku memicznych polskich kolei państwowych. Prawo europejskie zabezpiecza, nas konsumentów, na wypadek odwołania, opóźnień i odmówienia wejścia na pokład samolotu. Opóźnienia w transporcie możemy podzielić na dwie kategorie:

  • Spowodowane przyczynami niezależnymi od przewoźnika. Takie jak: złe warunki atmosferyczne uniemożliwiające start lub lądowanie, zamachy terrorystyczne lub podejrzenie możliwości ich występowania, niestabilna sytuacja polityczna
  • Zależne od przewoźnika. Przykładowo: awaria lub uszkodzony samolot, niedyspozycyjność załogi, opóźnienie startu, przez co lotnisko nie pozwala na późniejsze wystartowanie.

Przykłady można by mnożyć, nie są one nigdzie oficjalnie określone, jednak łatwo każdy z tych przypadków dopasować na zasadzie: czy coś wynika z ”zaniedbania” przewoźnika, czy jest wynikiem działania ”z zewnątrz”.

Nasze prawa pasażera zapisane są w rozporządzeniu Parlament Europejskiego WE 261 – ”o  zasadach odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów” Dzisiaj przyjrzymy się tematowi opóźnień. Na samym wstępie przed obliczaniem tego czy za nasze 5 minutowe opóźnienie otrzymamy jakiekolwiek pieniądze trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co to znaczy ”duże opóźnienie lotu”. Sprawa wygląda następująco.

Przepisy prawa Unijnego

Jeżeli twój lot opóźni się powyżej 3 godzin przysługuje Ci odszkodowanie! 3 godzinny czas opóźnienia należy liczyć względem realnego czasu wylądowania na lotnisku docelowym!  Wysokość odszkodowania uzależniona jest od dwóch czynników: długości lotu oraz czasu opóźnienia.

Loty poniżej 1500 km

  • Opóźnienie poniżej 2 godzin = 0 euro
  • Opóźnienie powyżej 3 godzin  = 250 euro

Loty pomiędzy 1500 km – 3500 km 

  • Opóźnienie poniżej 2 godzin = 0 euro
  • Opóźnienie powyżej 3 godzin  = 400 euro

Loty powyżej 3500 km 

  • Opóźnienie poniżej 2 godzin = 0 euro
  • Opóźnienie powyżej 3 godzin  = 600 euro

Pierwszym z kroków jaki musi podjąć przewoźnik po ogłoszeniu opóźnienia jest obowiązek poinformowania o obowiązującym prawie. Pracownicy linii lotniczej powinni dostarczyć w formie fizycznej rozporządzenie Parlamentu Europejskiego oraz procedurę ubiegania się o odszkodowanie.

Dodatkowo już od opóźnienia dwugodzinnego przewoźnik musi zapewnić:

  • Darmowy posiłek i napój (lub voucher do wykorzystania na lotnisku)
  • Zagwarantowanie możliwości kontaktu telefonicznego, faxowego lub mailowego
  • Jeżeli opóźnienie jest na tyle duże, że zachodzi konieczność ”koczowania” w nocy na lotnisku, przewoźnik zobowiązany jest załatwić nam nocleg w hotelu oraz transfer do niego.

Dodatkowe ważne informacje:

– Odszkodowanie przysługuje pasażerom w przypadku lotów na terenie UE (bez względu na kraj pochodzenia przewoźnika)

– Pasażerom podróżującym z UE do krajów spoza UE (bez względu na przewoźnika)

oraz – w przypadku lotów spoza UE do UE (obsługiwanych przez przewoźników, którzy swoją działalność mają zarejestrowaną na terytorium Unii Europejskiej)

Procedura zgłaszania szkody

  1. Przygotuj wszystkie informacje o locie. Data, miejsce odlotu, miejsce przylotu, numer lotu, numer rezerwacji, planową godzinę startu, realną godzinę wylądowania na lotnisku docelowym. Oraz wszystkie dane osobowe. Zapamiętaj i zanotuj podany powód opóźnienia wygłaszany przez załogę pokładową (jeżeli taka informacja zostanie przekazana).
  2. Wybierz drogę ubiegania się o odszkodowanie: zrób to sam, z pomocą prawnika lub zleć to zewnętrznej firmie.
  3. Wybierając opcje ”zrób to sam” zapoznaj się z procedurą reklamacyjną danej linii lotniczej

Z usług jakich firm zewnętrznych można skorzystać?

Ja korzystałem z usług firmy GIVT, wszystko poszło jak należy, więc mogę ją Wam z czystym sumieniem polecić. Ale istnieją także inne, do najpopularniejszych należą: AirHelp, ZwrotZaLot, AirCashBack. Największym plusem skorzystania z usług pośrednika jest to, że oprócz podania kilku danych i wypisania pełnomocnictwa nie musimy robić praktycznie nic. Firmy pobierają swoje wynagrodzenie jedynie za wygraną sprawę i jest to z góry ustalony procent kwoty wyegzekwowanego odszkodowania.

Nie zawsze jest łatwo

Nakręcony myślą, że ”ej, przecież sam to mogę zrobić. Napiszę poważnie brzmiące pismo. Nie muszę nikomu płacić za usługę!”. Postanowiłem podejść do tematu profesjonalnie. Zebrałem wszystkie informacje, opracowałem oficjalny dokument. Poważnie brzmiący, rzecz jasna. Coś pomiędzy trybem rozkazującym a ”sponsorujcie moje dalsze wyjazdy”. Wysłałem zgodnie z instrukcjami procesu reklamacyjnego. I wiecie co? Dostałem decyzję odmowną. WizzAir poinformował mnie, że nie przysługuje mi odszkodowanie za ten lot, ponieważ wina nie leżała po stronie przewoźnika. Jak typowemu Karolowi Krawczykowi z Miodowych Lat, mój biznes nie poszedł po mojej myśli. Już prawie bym uwierzył w argumentacje Wizzaira, ale myślę sobie ”co mi szkodzi, zapytam firmy, które na co dzień zajmują się egzekucją tego typ spraw”. Firma GIVT, zapaliła zielone światło i poinformowała mnie, że warto spróbować jeszcze raz, poprzez ich konsultantów. Z racji tego, że samo rozpoczęcie procedury nic nie kosztuje zaufałem im ponownie. I znowu się udało! Tutaj rodzi się oczywiście pytanie o to dlaczego przewoźnik skłamał. Próbowali mnie spławić? Czy to w ogóle było legalne z ich strony? Nie mam zamiaru walczyć z różowym gigantem. Najważniejsze, że udało się wyegzekwować obowiązujące prawo.


Zobowiązałem się, na tym blogu będzie dużo liczb. Będą konkretne kwoty. Oto odszkodowania wypłacone nam przez WizzAira:

Lot Londyn-Luton – Katowice – 1000 zł x 2 = 2000 zł
Prowizja dla firmy pośredniczącej – 200 zł x 2 = 400 zł

W tym przypadku linia lotnicza kilkukrotne przekładała nas wylot, wydając co jakiś czas różne, czasem sprzeczne komunikaty. Ostatecznie na lotnisku spędziliśmy prawie 6 godzin! Głodni i spragnieni dość dużo wydaliśmy w lotniskowych sklepikach, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że należy zachować wszystkie paragony, następnie przewoźnik zobowiązany jest pokryć wszystkie koszty. 

Poznań – Paryż-Beauvais – 1000 zł x 2 = 2000 zł
Prowizja dla firmy pośredniczącej – 200 zł x 2 = 400 zł

Wyjazd do Paryża już na samym starcie rozpoczął się oczekiwaniem na wylot, tutaj zakończyło się na nieco ponad 3 godzinnym oczekiwaniu.

Ostatecznie na nasze konta spłynęło po 1600 na głowę. I niewątpliwie pozwoliło to na zarezerwowanie kolejnych wakacji!